Jest szansa na hospicjum z prawdziwego zdarzenia w Olsztynie (Gazeta Olsztyńska)

Artykuł pochodzi z Gazety Olsztyńskiej, można go przeczytać pod adresem:

http://olsztyn.wm.pl/491861,Jest-szansa-na-hospicjum-z-prawdziwego-zdarzenia-w-Olsztynie.html#axzz55kJN93TS

Od 15. lat Stowarzyszenie Hospicyjne „Palium” walczy o swoją siedzibę. W końcu jest światełko w tunelu. Są szanse na hospicjum z prawdziwego zdarzenia. Kiedy powstanie?

Jest zapał i chęć do pracy, są możliwości kadrowe, tylko miejsca brak. Tak pokrótce można opisać sytuację olsztyńskiego Stowarzyszenia Hospicyjnym „Palium”. Instytucji, która od lat niesie pomoc chorym, wymagającym opieki paliatywnej. I od lat walczy o swoje miejsce.

O walce o budynek z prawdziwego zdarzenia i długiej tułaczce pisaliśmy w listopadzie ubiegłego roku.

Teresa Kocbach, prezes Stowarzyszenia Hospicyjnym „Palium” w rozmowie z nami nazwała wtedy stowarzyszenie „niczyim, niechcianym dzieckiem”. Bo co innego można powiedzieć o stowarzyszeniu, które przez 15 lat nie doczekało się własnej siedziby?

Przez pierwsze dwa lata działalności „Palium” mieściło się w MSWiA. Później przeniosło się do Szpitala Kolejowego (obecnie Miejski Szpital Zespolony im. Mikołaja Kopernika w Olsztynie, filia przy ul. Wojska Polskiego 30 – red.) I tak zostało do dziś. Stowarzyszenie zajmuje pierwsze piętro. Chorych przybywa, robi się ciasno.

Szansą dla pacjentów ma być… działka przy ul. Metalowej. Zarząd Olsztyńskiego Stowarzyszenia Hospicyjnego „Palium” złożył prośbę o odsprzedanie działki, na której miałby powstać nowy obiekt.

Przypomnijmy, że interpelacja została złożona w październiku podczas sesji Rady Miasta w Olsztynie.

Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz pozytywnie rozpatrzył tę prośbę. Sprzedaż działek przy ul. Metalowej ma odbyć się w trybie bezprzetargowym. A to oznacza sprzedaż terenu z 99-procentową bonifikatą.

— To oznacza, że zostanie ona odsprzedana na potrzeby hospicjum za około 4,5 tys. zł. Działka ma powierzchnię ponad 2 tys. m kw. — mówi prezydent Piotr Grzymowicz. – Jej wartość została wyceniona na około 450 tys. zł. Zastosowanie 99-procentowej bonifikaty oznacza, że zostanie ona odsprzedana na potrzeby hospicjum za około 4,5 tys. zł.

Rozbiórka baraków ma być dokonana przez nabywcę (nie dotyczy fragmentu budynku znajdującego się na gruncie stanowiącym publiczną drogą dojazdową, bo tam rozbiórkę przeprowadzi Wydział Inwestycji Miejskich).

Przewidywany termin wykonania prac rozbiórkowych to kwiecień – maj 2018 roku. Wydzielone działki mają zostać połączone w jedną nieruchomość.
W ostatni piątek przewodniczący poszczególnych komisji zapoznali się z projektem uchwały.

— Nasze miasto, szpitale i cała służba zdrowia nie wyobrażają sobie rzeczywistości bez hospicjum — twierdzi Teresa Kocbach.

Dlaczego hospicjum jest tak ważne? — Każdy z nas kiedyś z nim się zetknie. Zawsze będziemy mieć do czynienia z osobą, która tego hospicjum potrzebuje. To może być ktoś z bliskich albo z przyjaciół. Hospicjum ma być miejscem, w którym człowiek przeżywa swój ostatni odcinek drogi — tłumaczy prezes „Palium”.
I optymistycznie patrzy w przyszłość. — Wierzę, że wspólnymi siłami uda się stworzyć hospicjum. Że przyczynią się do tego inne organy i instytucje. Bo my możliwości finansowych nie mamy — przyznaje. I dodaje: — Bardzo zależy nam też na hospicjum domowym. To najlepsze rozwiązanie dla chorych. Hospicjum stacjonarne powinno być w awaryjnych sytuacjach.

Teresa Kocbach chciałaby, żeby w nowym hospicjum znalazło się 30 łóżek.
Szacuje się, że budowa siedziby wyniesie 10-12 mln zł. — Wiem, że inne ośrodki w Polsce też tworzyły się w różnych warunkach. Ja mam nadzieję, że uda nam się zrealizować nasze marzenie w jak najszybszym czasie — podkreśla Kocbach.
Jak informuje Urząd Miasta w Olsztynie, ostateczna decyzja, również o wysokości bonifikaty, zostanie podjęta przez Radę Miasta podczas najbliższej styczniowej sesji.